Łzy spływały mi po policzkach,gdy przytrzymywałam drzwi aby mój opiekun nie dostał się do środka. Jednak udaje mu się. Opadam na podłogę dławiąc się łzami i próbując złapać oddech. Patrzę na drewnianą podłogę. Czuję jak kości mi się w nią wżynają. Ignoruję to. Najważniejsze jest teraz to,aby uciec z tego miejsca. Aby nie słuchać jego krzyku i tego jak bije nas. Tak,bije nas. Odkąd matka umarła popadł w jakąś chorobę psychiczną. Zaczął ją widzieć,mówić do niej i wreszcie zaczął sobie z tym nie radzić. Że się do niego nie odzywa. I wyżywa się na nas. Podkreślam NAS,ponieważ mam młodszego brata - Jacka. Kocham go ponad życie. Nie wiem co bym zrobiła,gdybym go straciła.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Tak oto prezentuuje się Początek.
Mam nadzieje,że się podoba.
A wy wbijajcie na kanał Weroniki Juszczak i posłuchajcie jej piosenki!
Emily ♥

Cudowny początek.
OdpowiedzUsuńCzekam na pierwszy rozdział.
Wpadniesz do mnie na rozdział?
Zajęłam Ci miejsce.
Pozdrawiam.
Miss Blueberry
Zapowiada się mega. Czekam na rozdział :**
OdpowiedzUsuńZapowiada się po prostu cudownie ❤
OdpowiedzUsuńJuż nie mogę doczekać się pierwszego rozdziału;*
Cudowny początek ❤💕
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać następnych części 😍😘
*-*
OdpowiedzUsuń